5 najczęstszych błedów
w fotografiach kulinarnych

Joanna Bartnik - autorka bloga W Kuchni Wieczorem

Nie denerwujcie się na mnie, że tak nieładnie wytykam innym fotograficzne potknięcia. Sama nie jestem od nich wolna. Chciałabym Wam przedstawić 5 podstawowych błędów, które czasem popełniamy. Mogą one posłużyć nam jako podręczna checklista, którą będziemy sprawdzać przy robieniu i obrabianiu zdjęć. Krok po kroku, konsekwentnie eliminujmy błędy, a będziemy robić coraz lepsze zdjęcia.

1. NIEPOPRAWNY BALANS BIELI

Problem balansu bieli występuję zarówno w przypadku zdjęć robionych w świetle dziennym, jak i sztucznym, choć to w tym drugim bardziej rzuca się w oczy. Na szczęście jest to jeden z łatwiejszych do wyeliminowania problemów. Wystarczy skorygować go przy obróbce zdjęcia. Fotografia kulinarna jest szczególnie wrażliwa na zniekształcenia tego parametru. Żywność jest produktem, który najapetyczniej wygląda w naturalnych barwach. O ile w fotografii krajobrazu możemy sobie pozwolić na oddawanie nastroju poprzez manipulowanie tym elementem, o tyle w fotografii kulinarnej lepiej trzymać się bezpiecznych neutralnych wartości.

RADA 1. Przy obróbce zdjęć koryguj balans bieli używając narzędzia pipety.
RADA 2. Jeśli w kadrze nie widać naturalnie szarych elementów, miej pod ręką szarą kartkę lub inny rekwizyt i wykonaj jedno zdjęcie z jego użyciem. Tym sposobem będziesz wiedział jaką korektę zastosować do docelowych fotografii.
RADA 3. Rób zdjęcia tylko przy jednym rodzaju światła. Przy dwóch różnych źródłach np. światło dzienne i lampa na biurku korekcja będzie niemożliwa lub o wiele trudniejsza.

2. PION I POZIOM JAK PIJANE

Jeśli fotografujesz potrawę na stole z desek lub w kadrze ustawiasz pionowe przedmioty bardzo ważne jest, żebyś zwrócił uwagę czy na gotowej fotografii te linie nie są przechylone. Jeśli są, często odbiorca ma wrażenie, że zaraz wszystko ssunie się ze stołu lub się przewróci, Podobnie, kiedy w kadrze widzimy krawędzie stołu. Musisz również zdawać sobie sprawę, że ze względu na perspektywę i budowę obiektywu pionowe przedmioty, np. butelki, mimo tego, że wszystko robisz poprawnie, mogą odchylać się w stronę krawędzi kadru. To kwestia, zniekształcenia optycznego powstałego w oiektywie.

RADA 1. Już przy robieniu zdjęcia zwracaj uwagę czy linie w kadrze nie odchylają się od pionu i poziomu.
RADA 2. Rób szersze kadry, na wypadek, gdyby należało delikatnie obrócić zdjęcie w prograie do obróbki.
RADA 3. Miej pod ręką małe monety, żeby położyć je pod pionowe przedmioty w głębi kadru, które odchylają się od pionu w związku ze zniekształceniem optycznym powstałym w obiektywie.

3. ZA CIASNE KADRY, ZA PŁYTKA GŁĘBIA

Grzech szczególnie mi bliski. Ponieważ jedną z najbardziej rzucających się w oczy możliwości lustrzanki cyfrowej z obiektywami o dłuższych ogniskowych jest uzyskanie pięknego rozmycia tła i płytkiej głębi ostrości, często nadmiernie używamy tego efektu. Podobnie jest z wąskimi kadrami, co bywa pochodną pierwszej tendencji. Im bliżej bowiem jesteśmy obiektu, przy tych samych ustawieniach aparatu i obiektywu uzyskujemy płytszą głębię ostrości. W ekstremalnych przypadkach nie do końca widać co jest na zdjęciu i jak wygląda potrawa. Zamiast pokazać szczegół, zrobiliśmy zdjęcie, którego odbiorca nie rozumie i nie wie co jest jego tematem, więc odbiera je jako mało estetyczne.

RADA 1. Wyrób w sobie nawyk, że po zrobieniu zdjęcia zgodnie z Twoją intuicją, robisz jeszcze jedno, ale odsunięty krok lub dwa dalej. Zawsze rób zapasowy szerszy kadr. Czasem, kiedy zdjęcia znajdują się w komputerze zauważamy, że szerszy kadr jednak wygląda lepiej.
RADA 2. Podobnie jak wyżej, wyrób sobie nawyk robienia zapasowych zdjęć z przysłoną domkniętą bardziej niż zazwyczaj.
RADA 3. Spróbuj fotografii na uwięzi, czyli z aparatem podłączonym do komputera, gdzie na bieżąco widzisz wykonane fotografie. Wielkość odbitki, inna na monitorze a inna na wyswietlacza aparatu robi różnicę.

4. WZORY I KOLORY TWORZĄCE CHAOS

Temat stylizacji kulinarnej jest baaardzo szeroki i baaaardzo trudny. Zazwyczaj zanim dojdzie się do wprawy w dobieraniu odpowiednich akcesoriów trzeba popełnić masę błędów. Po pierwsze więc, nie zniechęcajmy się. Najbezpieczniej jest używać neutralnych i gładkich dodatków w klasycznych formach i kształtach. Nadmiar wzróc lub agresywne kolory odciągają uwagę od głównego tematu zdjęcia. Często pokutuje tu nieznajomość palety barw, a co za tym idzie kolorów pochodnych i dopełniających.

RADA 1. Używaj akcesoriów w naturanych i jednolitych barwach, bez wzorów: biel, beże, brązy, szarości, pastele dla odważnych.
RADA 2. Chcąc wprowadzić elementy kontrastowe, stawiaj na drobne detale w ilości nie większej niż 3 sztuki.
RADA 3. Przeanalizuj zdjęcia fotografów, których cenisz i stwórz na tej podstawie paletę barw ich fotografii. Zwróć uwagę, gdzie i w jaki sposób użyli kontrastu, czy jest jakaś stała zależność między kolorami potraw, a kolorami dodatków?

5. NIEUMIEJĘTNIE UŻYTA LAMPA

Kiedy jest już ciemno, a my chcemy sfotografować nasze danie czasem wpadamy na pomysł wykorzystania lampy błyskowej. W pierwszej kolejności radziłabym się zastanowić, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby użycie statywu i manipulacja czasem naświetlanie, żeby uzyskać jasne zdjęcie. Jeśli jednak chcemy używać lampy błyskowej wbudowanej warto zastanowić się nad poniższymi radami.

RADA 1. Zapoznaj się z instrukcją aparatu i dowiedz się jak opóźnić błysk, by był bardziej subtelny, a przy robieniu zdjęcia odsuń się od fotografowanej sceny, żeby światło było bardziej rozproszone.
RADA 2. Przekieruj światło z lampny na większą powierzchnię, która rozproszy i dobije błysk, zamieniając małe źródło światła jakim jest lampa w duże źródło światła.
RADA 3. Najlepiej nigdy nie korzystaj z lampy błyskowej wbudowanej w aparacie.



Są jakieś błędy, które spędzają Wam sen z powiek?