Tła w fotografii kulinarnej
- garść inspiracji

Joanna Bartnik - autorka bloga W Kuchni Wieczorem

Potrawa, danie, posiłek - główny temat fotografii kulinarnej. Smakowita figura, która zostaje wyeksponowana z...? No właśnie, z TŁA. Oprócz nas, maniaków fotografii kulinarnej, rzadko kiedy odbiorca zwróci uwagę na tło zdjęcia. Jeśli tak się jednak stanie, to raczej jest to znak, że nieodpowiednio je dobraliśmy i nie spełniło poprawnie swojej roli. Co może stanowić tło? Skąd wziąć odpowiednie materiały? Jakie mają wady i zalety? Tego wszystkiego dowiecie się z tego artykułu.

Naturalne drewno

Najlepiej na zdjęciach wychodzi stare, surowe drewno - klasyczny surowiec. To "naturalne środowisko" dla wszelkich potraw - stół. Można je pomalować bejcą i zmienić kolor wg własnych preferencji. Palety z gęsto ułożonymi deskami, skrzynki po warzywach i owocach z zaprzyjaźnionego sklepu, blaty i drzwiczki od mebli z targu staroci - na to wszystko powinniśmy polować. Kto ma szczęście ten może znajdzie jakieś drewniane deski od stodoły w zaprzyjaźnionej wsi. Ponoć niedawno ogromny biznes zrobiono stawiając polskim rolnikom za darmo stodoły z nowych desek, a stare wywożąc na handel do krajów skandynawskich. Wracając jednak do tematu, wadą tych materiałów są zazwyczaj rozmiary, ciężar (np. przenoszonych palet) i konieczność posiadania miejsca na ich przechowywanie.

Drewno przetworzone

Ciekawym pomysłem jest wykorzystanie oheblowanych desek lub przyciętej sklejonej boazerii. Zajmują mniej miejsca, są lżejsze i możemy je pomalować wg własnego gustu. Materiały te kupimy w marketach budowlanych. Konieczność dodatkowej obróbki może jednak być uciążliwa. Trzeba wydać dodatkowe środki na bejce, lakiery, farby i pędzle. Jeśli lubimy efekt starych desek trzeba dodatkowo pobawić się w ich postarzanie (bruzdy, przetarcia, nierówności).

Panele

Świetnym pomysłem jest wykorzystanie paneli podłogowych laminowanych i winylowych. Możemy je kupić w marketach budowlanych na sztuki (dziękuję Adrianie Baran z bloga Pora coś zjeść za oświecenie mnie, że nie trzeba kupować całej paczki). Po przecięciu na pół paneli, które często mają długość ok 120-130cm, z 2 sztuk otrzymamy mini blat wielkości 60x60cm. Najlepiej wybierać panele jak najbardziej matowe, o wyraźnej strukturze powierzchni. Obecnie dostępne są naprawdę ciekawe wzory. Plusem tych materiałów jest możliwość rozłożenia ich i łatwego przechowywania oraz mała waga, co ułatwia użytkowanie. Dodatkowo łatwo się je czyści, więc plamy z jedzenia nie niszczą ich. Minus? Chyba tylko to, że nie są prawdziwym drewnem i trzeba je przyciąć.

Płytki ceramiczne

Był taki moment, że bardzo chciałam kupić dużą płytkę podłogową, która świetnie imitowała marmurowy blat. Jednak, kiedy starałam się ją podnieść w sklepie, szybko przeszła mi na to ochota. Jeśli zależy Wam na efekcie naturalnego kamienia możecie obejrzeć w marketach glazurę i gres, szczególnie duże płyty, których niekawetionowaną zaletą jest świetna struktura. Są to też powierzchnie wytrzymałe na wiele zabrudzeń i plamy z jedzenia. Ogromnym minusem jest jednak ciężar. Obejrzyjcie panele winylowe, wspomniane wyżej, które w pewnych przypadkach mogą dać podobny efekt.



Tapety

Deski, beton, cegła - szukając odpowiedniej tapety szukajcie stonowanych kolorów i wzorów imitujących naturalne powierzchnie. Unikajcie natomiast połysku i brokatów. Jeden metr tapety o szerokość ok. 0,5 metra (standardowa szerokość) spokojnie wystarczy na tło do fotografii. Tapetę możecie przykleić do ściany lub położyć na blacie. To jeden z lepszych materiałów. Przechowywana w rulonie jest lekka i zajmuje niewiele miejsca. Do wad zaliczam to, że należy ją specjalnie mocować taśmą lub zaciskami, a także uważać, żeby jej nie zamoczyć i nie pobrudzić fotografowanym jedzeniem. Przy przechowywaniu należy również dbać, żeby jej nie pognieść.

Tekstylia

Tekstylia w fotografii kulinanrnej są niezastąpione i podobnie jak drewno są naturalnym tłem dla posiłków. Plusem jest ogromny wybór materiałów, możliwość drapowania ich w różny sposób, łatwe przechowywanie i tani koszt. Z mojej perspektywy, największym minusem jest ciągła konieczność prasowania materiału i łatwe brudzenie się. Tekstylia możemy traktować jak obrus, ale również mocować do pionowych powierzchni. Zanim udacie się do sklepu, przepytajcię rodzinę o zbędne tkaniny - obrusy, zasłony, prześcieradła, a nawet ubrania. Ciuchlandy, wyprzedaże, supermarkety mogą przyprawić o ból głowy i pusty portfel.

Blachy

Jedne z ciekawszych efektów dają stare blachy, w tym blachy do pieczenia. Są łatwe w czyszczeniu i ciekawe w strukturze. Nie jest jednak łatwo je znaleźć. Targi staroci, złomowisko(?), zapomniane mieszkanie po babci i czujność, gdy znajomi robią remont, tylko to nas uratuje. Kolejnym minusem jest często mała powierzchnia tych naczyń, przez co nadadzą się do fotografii jedynie małych elementów. Bez względu na wszystko, warto mieć co najmniej jedną taką zdobycz, bo efekty można uzyskać świetne.

Gdzie kłaść i przyczepiać tła?

Na koniec rozważyć jeszcze trzeba, gdzie to wszystko kłaść i przyczepiać? Ja mam 2 palety - jedną mniejszą (50x70cm), drugą większą (70x100cm), które pomalowałam na ciemny brąz i biel, i które często stanowią rusztowanie dla innych materiałów, tak jak na zdjęciu poniżej. Materiały mocuję za pomocą uchwytów, które kupiłam w markecie budowlanym. Taka konstrukcja świetnie mi się sprawdza.


Poza tym możemy kłaść tła na stołach, stolikach kawowych, łózkach, blatach i parapetach. Sprawdźcie czy na pewno odpowiada Wam trzymanie blatów na wysokości stołu. Czasem można je umieścić niżej, na dwóch taboretach i nagle robienie zdjęć z lotu ptaka jest dużo prostsze. Zdjęcie ma wyglądać naturalnie, ale w większości przypadków odbiorca nie widzi co jest poza kadrem - wykorzystajcie to!

Podsumowując, zastanawiając się nad kupnem tła do fotografii zwróćcie uwagę na 5 czynników:
- czy używanie (rozkładanie, noszenie) danego materiału będzie wygodne,
- czy macie miejsce na jego przechowywanie,
- czy łatwo się brudzi, albo niszczy,
- czy można znaleźć tańszy, wygodniejszy zamiennik,
- czy się nie świeci i nie błyszczy, bo to źle wygląda na zdjęciach.


***


Jeśli zapomniałam o jakimś pomyśle na tło do fotografii kulinarnej, koniecznie zostawcie komentarz, w którym mi to "wypomnicie" :)