Coffee flat lay
- wyzwanie fotograficzne

Joanna Bartnik - autorka bloga W Kuchni Wieczorem

W dniu pisania tego posta (sierpień 2015) hashtagiem #coffee na instagramie oznaczonych jest ponad 40 milionów zdjęć, a hashtagiem #tea jedynie 15 milionów. Rytuał picia kawy jest pretekstem do kreowania swojego wizerunku, pokazywania tego co się u nas dzieje i co obecnie nas interesuje. Postanowiłam rzucić sobie wyzwanie i w ramach ćwiczenia kreatywności zgłębić temat #instacoffee oraz #flatlays i podzielić się z Wami moimi obserwacjami.

Skąd ten pomysł?

Mój profil na Instagramie nie należy do najbardziej spójnych wizerunkowo i wybitnych fotograficznie (klik). Cały czas podchodzę do niego dość spontanicznie i odzwierciedla on mój kompletny brak zdecydowania, co do stylu fotograficznego jaki preferuję. Pamiętać jednak trzeba, że Instagram stał się poteżnym medium, które może nam pomóc w kreowaniu własnego wizerunku w sieci, a spójne portfolio może stać się naszym znakiem rozpoznawczym.

Spójne, ale jakie? Tu z pomocą przychodzi fotografia typu flat lay, czyli zdjęcia robione z góry, przedmiotom rozłożonym na gładkiej powierzchni. Załatwia to problem zastanawiania się pod jakim kątem fotografować i można skupić się na kompozycji. Jeśli dodacie do tego zawsze takie same tło, kolekcja Waszych zdjęć od razu będzie bardziej harmonijna. Na instagramie jest konto Flatlays, gdzie znajdziecie zbiór zdjęć w opisywanym stylu. Mimo, że ich autorami są różne osoby to jeden kąt widzenia zdecydowanie nadaje całości spójności.

O co chodzi z tą kawą?

Tak jak pisałam we wstępie kawa (lub herbata) to świetny motyw przewodni, przy okazji którego możemy jednocześnie dokumentować to co się u nas dzieje, co nas w danym momencie interesuje, na punkcie czego właśnie zwariowaliśmy? Ma ona jednak jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę - często pijemy ją codziennie. Codziennie więc mamy okazję, żeby poćwiczyć fotografię i zadbać o to, żeby nasz instagramowy profil nie zginął w czeluściach internetu zapomniany przez wszystkich, na czele z nami. Mamy pretekst do aktywności każdego dnia i konkretny temat, który jest jednocześnie na tyle pojemny, żeby dawał szersze pole do popisu.

Dwutygodniowe wyzwanie fotograficzne

Czas wziąć się do roboty! Jak powszechnie wiadomo, nikt jeszcze nie nauczył się robić dobrych zdjęć, jedynie czytając o tym. Niezbędna jest praktyka. Te, wydawałoby się zrobione od niechcenia, instafotki czasem wymagają więcej pracy niż mogłoby się wydawać.

Poniżej znajdziecie listę 10 haseł dla 10 zdjęć, które w ramach wyzwania należy wykonać i umieścić w ciągu 14 dni na swoim instagramowym profilu. Wystarczy jedno zdjęcie dziennie i zadanie wykonane. Dla leniuchów, takich jak ja, są 4 dni zapasu, gdyby komuś coś wypadło, albo wena nie dopisywała. Hasła stworzyłam na podstawie swojej tablicy na Pintereście (klik), do której przyczepiłam inspirujące fotografie z kawą w tle. Jeśli dobrze się jej przyjrzeć, widać, że większość zdjęć możemy otagować jednym lub kilkoma hasłami z listy:

1. z gazetą/magazynem/książką
2. przy pracy
3. w łóżku
4. na parapecie
5. w kawiarni
6. do śniadania
7. na deser
8. autoportret
9. z typografią
10. pusta przestrzeń

Na co zwrócić uwagę?

TŁO - najbezpieczniej białe lub drewniane. Jeśli będziemy używać konsekwentnie takiego samego tła nasze portfolio będzie spójne i uporzadkowane.

ŚWIATŁO - miękkie i rozproszone. Na tych zdjęciach nie zobaczycie ostrych cieni, warto o tym pamiętać.

KOMPOZYCJA - zamknięta czy otwarta? Symetria i centrum kadru, a może asymetria i kompozycja diagonalna (w pkt. 10 chodzi właśnie o celowe zastosowanie kompozycji asymetrycznej i zostawienie dużej ilości pustej przestrzeni, na Pintereście zobaczycie o co mi chodzi)? Minimalizm i niewielka liczba elementów, czy przepych i tworzenie wieloelementowych kolekcji. Właśnie do ćwiczeń, eksperymentów i zabawy z kompozycją fotografia typu flatlay nadaje się wyśmienicie.

AKCESORIA - w zależności od tematu: sprzęt elektroniczny(laptop,tablet, telefon, aparat), artykuły papiernicze (książki, gazety, magazyny, notesy, długopisy), kwiaty i przekąski. Warto zwrócić uwagę na pojawiące się w kadrze napisy i grafiki, a nawet celowe umieszczanie akcesoriów, które takie elementy wprowadzają. Przy tej okazji obiecane darmowe coffee printables, które specjalnie dla Was przygotowałam (kliknij, żeby pobrać). Możecie je wykorzystać przy okazji tematu nr 9.

NIETYPOWY AUTOPORTRET - Autoportret to niekoniecznie zdjęcie twojej twarzy. W temacie nr 8 namawiam do pokazania w kadrze części swojego ciała - np. ręki trzymającej filiżankę. Wiele zdjęć pokazuje dłonie lub nogi. Możesz też zaszaleć i pokazać z góry całą swoją sylwetkę. Takie ujęcia nie zaliczają się do flatlays, ale warto je przy tej okazji przetestować. Wybór perspektywy należy do Ciebie.

KOLOR - kolor ma wpływ na kompozycję. Może coś podkreślić lub niepotrzebnie odciągać uwagę. Dbaj o harmonię, stosuj spójną paletę barw i z umiarem stosuj kontrasty. W doborze kolorów może Ci pomóc koło barw. Bezpiecznie jest poruszać się w obrebie barw pochodnych i różnych odcieniach jednego koloru, a kolory uzupełniające dodawać ostrożnie.

Tyle teorii, czas na praktykę. Ja startuję w poniedziałek. Jeśli chcecie trochę się pobawić i przy okazji poćwiczyć to zachęcam do dołączenia do mnie. Wypróbujcie jak najwięcej kombinacji, sprawdźcie na własnej skórze jak otrzymać wybrane efekty i co najbardziej sprawdza się u Was.

Będzie mi miło, jeśli własne próby oznaczycie hashtagiem #fotografiacoolinarna, wtedy będę mogła Was śledzić i będzie to dla mnie sygnał, że Wasze zdjęcia są zainspirowane tym artykułem. Tak wiem, to cholernie długi i niewygodny hashtag :) Jeśli chcecie się podzielić z innymi darmowymi coffee printables lub wyzwaniem, udostępniajcie artykuł na FB.